Ekspedycja rowerowa – bagażnik tylko tylny czy przedni

Czy planujemy miesięczną ekspedycję, czy tygodniową wycieczkę na łono natury, do podróży rowerem należy się odpowiednio przygotować. O ile przygotowanie kondycyjne jest bardzo ważne, to jednak chwilowo skupię się na odpowiednim doborze sprzętu. Nad samym rowerem nie będę się rozwodzić, skupię się na akcesoriach do niego, a dokładniej na odpowiednim doborze sakw i bagażników, bo to warta uwagi kwestia. Musimy mieć na tyle miejsca, aby pomieścić niezbędne rzeczy, ale też na tyle niewiele, aby nie przeciążyć się.

Oprócz bagażnika z tyłu, zainwestuj w przedni

bagażnik rowerowy przedni

Może się wydawać, że jadąc na tygodniową wycieczkę nie potrzebujesz zabierać tyle rzeczy, by potrzebować aż czterech sakw. W zupełności wystarczyłoby wziąć dwie duże tylne i tam zmieścić wszystko. Podejście to ma jednak sporo wad. Po pierwsze, dociążając rower jedynie z tyłu, będzie nam się zdecydowanie trudniej jechało, trudno też będzie gdziekolwiek ten rower przenieść. Po drugie, sakwy z przodu są zwykle mniejsze i można je w miarę szybko demontować. Warto więc przeznaczyć je na rzeczy, których nie możemy zostawić przy rowerze gdy na przykład potrzebujemy wejść do sklepu. Nie będziemy też musieli przekopywać 30-litrowej sakwy za każdym razem, gdy będziemy chcieli znaleźć portfel. Po trzecie, przednie sakwy dociążą nam trochę przednie koło, jednocześnie odciążając tylne. Ryzyko więc zrobienia „świecy” podczas jazdy pod górkę zdecydowanie spada. Warto więc zainwestować również w bagażnik rowerowy przedni oraz sakwy przednie. Wtedy żadna wyprawa nie będzie nam straszna.

Bagażniki z przodu można zamontować praktycznie do każdego roweru, nawet takiego, który posiada przedni amortyzator. Zastosowanie go zwiększy nasz komfort i ergonomię jazdy. Skorzysta też na tym nasza tylna opona, z której zdjęte zostanie część obciążenia.