Mamie dałam w prezencie wyciskarkę do soku

 

Jak miałam urodziny to znajomi z pracy złożyli się dla mnie na prezent. Dostałam od nich wyciskarkę do soku, ale ja soków nie piłam o czym oni nie wiedzieli. Prezent był porządny, ale nie dla mnie. Postanowiłam go podarować swojej mamie w prezencie na urodziny.

Idealny prezent w postaci nowej wyciskarki

wyciskarka do soku huromMoja mama w przeciwieństwie do mnie regularnie piła świeżo wyciskane soki z owoców i warzyw i nie wyobrażała sobie, żeby zaczynać dzień bez soku. Ja z kolei wolałam kawę i to w tym napoju się zakochałam. Owa wyciskarka do soku hurom, którą podarowali mi koledzy z pracy była reklamowana u nas w galerii i wiedziałam, że było to porządne urządzenie. Mama to soki wyciskała ręczenie albo korzystała z blendera co nie było jednak wygodnym rozwiązaniem. Urodziny miała dopiero za miesiąc, ale postanowiłam prezent dać jej wcześniej. Wyciskarka była zapakowana w oryginale opakowania i kupiłam tylko papier, aby owinąć prezent. Do mamy pojechałam w weekend i zaznaczyłam jej, że dostanie prezent przez czasem. Kiedy już do niej weszłam to od razu dałam jej prezent. Mama była tak ciekawa co jej przyniosłam, że od razu zabrała się za rozpakowywanie. Kiedy zobaczyła, że w środku była wyciskarka do soku to się ucieszyła. Powiedziała, że namawiała tatę, żeby jej kupił taką wyciskarkę, ale on nigdy nie miał czasu, żeby iść do sklepu. Wyjaśniłam mamie, że dostałam tę wyciskarkę w prezencie od kolegów z pracy a ona się zaśmiała. Mama wiedziała, że nie piłam soków. Prezent był trafiony.

Mama zaczęła od razu korzystać z wyciskarki i była zachwycona tym urządzeniem. Dzwoniła nawet do mnie, aby się pochwalić jak łatwo robi teraz soki z owoców. Cieszyłam się, że była zadowolona, ale też wiedziałam, że taka wyciskarka była dla niej idealnym prezentem.